Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

PostHeaderIcon Kwietna uroczystość VI 2011


Więc było tak. Łukasz nie mógł przybyć ze względów zdrowotnych, z miasta też nikt się nie pojawił, chociaż na lokalnych stronach internetowych informowaliśmy o ceremonii. Ale to nas nie zraziło i w składzie 4 osobowym udaliśmy się na polanę w lesie (nawiasem mówiąc tuż obok klasztoru niepokalanej Mari). Pogoda dopisało nie było tak upalnie jak dzień wcześniej. Skoro las i polana na i naprędce skonstruowany ołtarz i kilka elementów unitariańskich, wazon na kwiaty, znicz, Biblia. Zaczęliśmy od zapalenia znicza, potem była medytacja, wspólne Ojcze Nasz, mini wykład o znaczeniu ceremonii, modlitwa indywidualna i za wspólnotę, całość zakończył psalm nr 68. Pod koniec uroczystości, przywitaliśmy w naszej maleńkiej społeczności Michała Osiadły i zmówiliśmy modlitwę za jego pomyślność. Po ceremonii na kocach zagościły owoce, soki, wody mineralne bo dzień był gorący. Rafał, dla którego unitarianizm to zupełna nowość, pytał o jego źródła, idee, poglądy. Potem była jeszcze okazja do opowieści o małym Michale, jego świeżo upieczonych rodziców, rozmowy o życiu, związkach, anegdoty. Całość trwałą około 3 godzin, kiedy to upał dotarł nawet na polanę leśną i musieliśmy się ewakuować. Rafał który z zawodu jest fotografem uwiecznił masę fajnych chwil, i zaprezentuje swoje zdjęcia również czytelnikom unitarianienysa.cba.pl

 

 

Poprawiony (niedziela, 31 lipca 2011 09:28)